portal waznePoniższe wideo przygotowało wydawnictwo Verlagsgruppe Random House w celu promocji opublikowanej pod koniec 2016 r. w Niemczech książki pt. „Geopferte Landschaften” (dosł. „Poświęcone krajobrazy”) w redakcji Georga Etscheita. Wydawcą jest HEYNE Verlag.

Ze strony redaktora książki (skrót; dalsze informacje znaleźć można na stronie: https://www.randomhouse.de/Paperback/Geopferte-Landschaften/Georg-Etscheit/Heyne/e502456.rhd):

Czy zamiast produkować ekologiczną energię niszczymy w nieodwracalny sposób środowisko?

Nie jest czymś politycznie poprawnym, by wspominać o ciemnej stronie niemieckiej transformacji energetycznej. Ale dlaczego mamy o tym milczeć? Fakty są takie: pośpieszna i chaotyczna przebudowa systemu energetycznego doprowadziła do ogromnej ekspansji turbin wiatrowych i paneli słonecznych, efektem czego może być najszybsza w historii Niemiec industrializacja terenów naturalnych. Zniszczenie ostatnich nieskażonych krajobrazów i rezerwatów przyrody.

Tymczasem emisje CO2 w Niemczech zmniejszyły się tylko nieznacznie, jeśli w ogóle. Nienasycona żądza energii napędza nieograniczoną ekspansję turbin wiatrowych.

Książka ma być impulsem do niezbędnej debaty na ten temat. Powstała przy udziale wybitnych naukowców, ekspertów energetycznych i ekologów, m.in. Niko Paecha i Enocha zu Guttenberga.

Napisy polskie przygotowane zostały przez Stopwiatrakom.eu na podstawie wersji angielskiej opracowanej przez Vind-Alarm-Danmark.eu & Friends-Against-Wind.org. Wideo dostępne jest także w polskiej zakładce na międzynarodowym portalu friends-against-wind.org.

Opracował: Jacek Malski.

Redakcja stopwiatrakom.eu dziękuje Dominikowi Mette z Friends-Against-Wind.org za wsparcie.

[Nasz komentarz] Cieszy nas ogromnie, kiedy o transformacji energetycznej w Niemczech sposób rzeczowy i konkretny wypowiadają się sami Niemcy. Omawiana książka, to dobry znak i upatrujemy w niej szansy na rozpoczęcie uczciwej debaty publicznej nad celami i kosztami Energiewende w samych Niemczech. Główny redaktor książki Georg Etscheit mówi wprost, że:

„Jej celem jest zainspirowanie debaty publicznej, która doprowadzi do jak najszybszego zatrzymania tego przedsięwzięcia, które niszczy przyrodę i krajobrazy, i znalezienia rzeczywistych sposobów służących autentycznej ochronie klimatu.”

Mamy świadomość tego, że krytyczne głosy z Polski związane z funkcjonowaniem energetyki wiatrowej to za mało, by powstrzymać nacisk lobby wiatrakowego i samej Komisji Europejskiej na rozwój tej formy energetyki. Niezbędne są zmiany w samych Niemczech związane z postrzeganiem tych urządzeń. Tak długo, jak wiatraki będą traktowane jak część „ekologii” i „zielonej gospodarki”, to tak długo będzie trwał konflikt z rzeczywistymi celami ochrony środowiska i krajobrazu. Energetyka wiatrowa dewastuje bowiem krajobraz w sposób trwały, zamieniając obszary wiejskie w industrialną zonę i uniemożliwiając normalne funkcjonowanie mieszkańcom wsi.

Redakcja