W związku z projektem ustawy odległościowej, nad którym pracuje obecnie Sejm, ze strony środowiska inwestorów wiatrakowych, organizacji lobby wiatrakowego i generalnie zwolenników potężnej ekspansji farm wiatrowych w naszym kraju padają twierdzenia, że nie ma żadnych powodów, by regulować kwestię odległości turbin wiatrowych od domów mieszkalnych. Takie twierdzenia padły też w trakcie obrad komisji i podkomisji zajmującej się projektem ustawy.

Jednocześnie przedstawiciel europejskiego lobby wiatrakowego, Europejskiego Stowarzyszenia Energetyki wiatrowej, wskazał, że odpowiednia odległość turbin od domów wynosi 400-600 metrów.

Fakt, że takie twierdzenia są w ogóle wysuwane i brane na poważnie przez media oraz część polityków i opinii publicznej, wskazują na brak podstawowej wiedzy o realiach oddziaływania nowoczesnych turbin wiatrowych.

Organy naszego Państwa nie prowadziły do tej pory żadnej ewidencji przypadków negatywnego oddziaływania turbin wiatrowych na zdrowie ludzi, ani też analiz dotyczących skali i intensywności takich efektów. Zadanie udokumentowania oddziaływania turbin wiatrowych spada wobec tego na stronę społeczną. Na szczęście dysponujemy bardzo bogatą dokumentacją z niemal wszystkich krajów, gdzie rozwijana jest przemysłowa energetyka wiatrowa. Postaramy się ją przedstawić decydentom i społeczeństwu w uporządkowany sposób.

Obecnie chcemy przedstawić świadectwa sąsiadów farmy wiatrowej Shirley w gminie Glenmore w amerykańskim stanie Wisconsin. Farma wiatrowa została uruchomiona w 2010 r.

Każdy z filmików rozpoczyna się od relacji ludzi mieszkających w pobliżu farmy nagranych w 2011 r., tj. po tym kiedy efekty oddziaływania turbin wiatrowych stały się oczywiste dla ich sąsiadów. W dalszej części nagrania członkowie rodzin mówią o swojej sytuacji rok lub dwa lata później.

Przed każdym z nagrań opisujemy skrótowo każdy przypadek.

Rodzina Cappelle’ów

Najbliższa turbina wiatrowa znajduje się 390 metrów od domu.

Porzucili swój dom z powodu skutków zdrowotnych. Przeprowadzili się do małego domku w tej samej gminie, a jednocześnie w dalszym ciągu opłacali podatki, opłaty za media i raty kredytu hipotecznego zaciągniętego na swój dom. Ponieważ nie byli w stanie udźwignąć tych kosztów, zdecydowali się sprzedać dom, który był własnością rodziny od kilku pokoleń. Nie byli w stanie znaleźć kupca, w efekcie ponieśli dużą stratę finansową, kiedy bank zajął zadłużoną nieruchomość i sprzedał dom na aukcji publicznej.

Rodzina Schauerów

Najbliższa turbina wiatrowa znajduje się 780 metrów od domu. W dalszym ciągu mieszkają w swoim domu dotkniętym oddziaływaniem turbin wiatrowych. Chronią się przed negatywnym oddziaływaniem turbin spędzając większość czasu w piwnicy. Negatywne skutki zdrowotne widoczne są też u dzieci.

Rodzina Tenorów

Najbliższa turbina wiatrowa znajduje się 600 metrów od domu. W dalszym ciągu mieszkają w swoim domu, ponieważ nie mają środków finansowych na przeprowadzkę. Pani Tenor miała silny organizm, w wieku 60 lat brała udział w polowaniach. W tej chwili jest tylko cieniem dawnej siebie. Oddziaływanie turbin odbiło się także na zdrowiu jej męża.

Rodzina Ashley’ów

Najbliższa turbina wiatrowa znajduje się ok. 2,5 kilometra od domu. Wszyscy członkowie rodziny odczuwają negatywne skutki zdrowotne. Przeprowadzili się do małego domku w tej samej gminie, a jednocześnie w dalszym ciągu opłacali podatki, opłaty za media i raty kredytu hipotecznego zaciągniętego na swój dom. Wciąż jeszcze żyją jak „uchodźcy wiatrakowi” w oczekiwaniu na moment, kiedy będą mogli wrócić do swojego ukochanego domu. W tej chwili są w stanie przebywać w swoim domu jedynie przez krótki czas z powodu uwrażliwienia na emisje przemysłowych turbin wiatrowych.

Rodzina Ashenbrennerów

Najbliższa turbina wiatrowa znajduje się 1,8 kilometra od domu. Rodzina prowadziła zyskowne rodzinne gospodarstwo mleczne przez dziesiątki lat. Po uruchomieniu farmy wiatrowej Shirley stracili znaczną część stada krów – krowy, cielaki, byka rozpłodowego. W końcu rodzina zmuszona była sprzedać pozostałe stado, ponieważ prowadzenie. gospodarstwa mlecznego ze zmniejszonym stadem było ekonomicznie nieopłacalne. W chwili obecnej aby utrzymać się zmuszeni są imać się równocześnie kilku słabo płatnych zajęć.

Rodzina Enzów

Najbliższa turbina wiatrowa znajduje się 960 metrów od domu. Od pięciu lat żyją jak uchodźcy ze swojego własnego domu, który musieli porzucić z powodu poważnych skutków zdrowotnych oddziaływania czterech pobliskich turbin wiatrowych. Nie zdecydowali się opowiedzieć o swoich doświadczeniach w nagraniu wideo.

PODZIĘKOWANIE

Dziękujemy Jamesowi Vandenowi Boogartowi z Wisconsin za wsparcie przy pracy nad tym artykułem.

Opracowanie: Redakcja