Prezentujemy streszczenia dwóch wykładów, lekarza medycyny i eksperta akustyki z Niemiec, dotyczących stanu wiedzy na temat zagrożeń powodowanych przez infradźwięki emitowane przez turbiny wiatrowe[1].

Poniżej udostępniamy też nagrania wideo tych prezentacji, wygłoszonych w języku niemieckim.

Dr med. Johannes Mayer omówił poważne zagrożenia związane z infradźwiękami (1 – 20 Hz) generowanymi przez turbiny wiatrowe.

„W okresie ostatnich osiemnastu miesięcy mamy niewiarygodny zalew nowych międzynarodowych publikacji naukowych,“ stwierdził dr Mayer.

W swojej prezentacji dr Mayer cytuje „120 artykułów naukowych”, które potwierdzają groźne skutki infradźwięków dla zdrowia ludzi.

NIEPRAWDZIWE TWIERDZENIA, ŻE INFRADŹWIĘKI SĄ BEZPIECZNE DLA LUDZI

Dr Mayer rozprawia się z twierdzeniami (odwołującymi się do pomiarów wykonanych przy użyciu niewłaściwych instrumentów), że infradźwięki generowane przez turbiny wiatrowe są nieszkodliwe dla ludzi i zwierząt. Omawia szereg badań, z których wynika coś dokładnie przeciwnego.

Na wideo (w minucie 7:35) Mayer mówi słuchaczom, że 5 lat temu sam był przekonany, że infradźwięki nie są istotnym problemem dla wszystkich osób mieszkających w odległości jednego kilometra lub dalej od ich źródła. Ale po zapoznaniu się z nową literaturą na ten temat, doszedł do wniosku, że infradźwięki mają poważny wpływ na zdrowie ludzi przy dużo większych odległościach.

W minucie 8:20 Mayer wyjaśnia, w jaki sposób infradźwięki oddziaływają na ucho wewnętrzne człowieka i wchodzą w reakcje z mózgiem. Omawia także poważne skutki oddziaływania infradźwięków na narządy ciała człowieka, odwołując się badania opublikowanego w brytyjskim czasopiśmie medycznym Lancet. Takie negatywne skutki „potwierdzają liczne artykuły naukowe”, stwierdza dr Mayer.

W minucie 9:15 dr Mayer przedstawia skutki ekspozycji na infradźwięki w krótkim okresie czasu. Są to:

- ucisk w uchu

- uczucie lęku

- zawroty głowy

- wyczerpanie

- poczucie zmęczenia rano

- zakłócenia oddychania

Podobne eksperymenty przeprowadzono na zwierzętach. Ich wyniki wskazują na głębokie oddziaływanie na fizjologię i zdrowie zwierząt – począwszy od zmian w poziomie hormonów i parametrach immunologicznych, a skończywszy na uszkodzeniach tkanki płucnej.

W minucie 10:08 dr Mayer omawia długoterminowe skutki narażenia na infradźwięki, to znaczy:

- przewlekłe schorzenia dróg oddechowych

- ciągły stres i zaburzenia snu na skutek podwyższonego poziomu hormonu stresu

- brak równowagi emocjonalnej, depresja, poczucie wypalenia

- wysokie ciśnienie krwi, choroba serca

A także objawy choroby infradźwiękowej:

- depresja

- skłonność do irytacji

- uczucie napięcia

- ból głowy

- poczucie umysłowego i fizycznego wyczerpania

- uwrażliwienie na hałas

Wszystkie te zaburzenia powstają na skutek ciągłego oddziaływania fal niskociśnieniowych na ucho wewnętrzne, co wprowadza ciało człowieka w błąd, że porusza się, kiedy tak nie jest. Infradźwięki ingerują w naturalne biorytmy organizmu. W konsekwencji czego, infradźwięki pochodzące od turbin wiatrowych „to problem, który należy traktować poważnie”.

Szczególne zagrożenie kobiet w ciąży

W minucie 15:50 dr Mayer przypomina słuchaczom, że nawet urzędnicy Unii wydali dyrektywy dotyczące kwestii infradźwięków i kobiet w ciąży, w których wskazuje się, że „kobiety w ciąży nie powinny podejmować aktywności, przy których generowane są silne drgania o niskich częstotliwościach, ponieważ zwiększa to ryzyko poronienia lub przedwczesnego porodu”.

Dr Mayer podkreśla, że skutki narażenia na infradźwięki to nie jest produkt czyjejś wyobraźni, lecz są to całkowicie realne zjawiska. Lekarze diagnozują je jako jednostkę chorobową.

„Turbin nie powinno być nawet w zasięgu wzroku

Dr Mayer ostro krytykuje fakt, że organy niemieckiego rządu odmawiają uznania rzeczywistych problemów zdrowotnych, ślepo realizując wszystkie zachcianki lobby wiatrakowego. Cytuje dr Reinharda Bartscha z Uniwersytetu Friedricha Schillera w Jenie (minuta 20:35):

Z dzisiejszej wiedzy wynika, że turbiny wiatrowe należy umieszczać jedynie daleko od terenów mieszkalnych, czy nawet lepiej: nie powinny znajdować się nawet w zasięgu wzroku.”

W minucie 21 dr Mayer przedstawia najistotniejsze publikacje na temat infradźwięków. Badania Thorne’a i Salta wykazują, że wrażliwych na infradźwięki jest nawet do 40% ludzi oraz że „ten rodzaj hałasu ma znaczny i poważny (szkodliwy) wpływ” na zdrowie ludzi mieszkających w pobliżu farm wiatrowych.

Na koniec, omawia kanadyjski artykuł przeglądowy omawiający 62 publikacje naukowe, które ukazały się w czasopiśmie Canadian Journal of Rural Medicine konkluduje, że przemysłowe turbiny wiatrowe mają „negatywny wpływ na zdrowie” ludzi mieszkających w ich sąsiedztwie.

W 27 minucie wskazane zostały minimalne wartości hałasu rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia WHO dla odpoczynku nocnego - 30 dB oraz minimalna odległość turbin od miejsc zamieszkania ludzi - 2000 metrów, jako parametry mogące zapewnić minimalny próg bezpieczeństwa publicznego w otoczeniu instalacji wiatrowych.

 

 

PREZENTACJA NIEMIECKIEGO INŻYNIERA

Przedstawiamy zapis prezentacji licencjonowanego inżyniera Bernda Töpperwiena na temat infradźwięków i ich wpływu na zdrowie ludzi.

Chociaż infradźwięki i hałas niskiej częstotliwości (<20 Hz) są niesłyszalne dla ludzkiego ucha, wywoływane przez nie wahania ciśnienia są rejestrowane przez ucho wewnętrzne, które spełnia kluczową funkcję w odniesieniu do poczucia równowagi, postrzegania i orientacji człowieka.

Töpperwien powiedział, że kiedyś był zwolennikiem energetyki wiatrowej. Jednak studia nad zjawiskiem infradźwięków skłoniły go zmiany stanowiska. Infradźwięki bardzo trudno wytłumić. Mogą przebywać bardzo duże odległości. Typową falę dźwiękową wytworzoną przez turbinę wiatrową daje się zarejestrować w odległości do 25 kilometrów od turbiny.

Ponadto zjawiska termiczne w powietrzu (inwersja) mogą skutkować wzmocnieniem fal akustycznych. Infradźwięki mogą być przenoszone do domów poprzez grunt.

W 12:30 minucie zostały pokazane zasady tłumienia przez brzeg i piaszczyste wydmy infradźwięków powodowanych przez fale morskie. To ważna informacja w kontekście ciągle używanych przez polskich lobbystów wiatrowych argumentów, że infradźwięki występują naturalnie oraz porównywanie ogromnych turbin pracujących na wysokości 100-200 metrów do szumu liści na wietrze i szumu morskich fal.

Negatywne skutki dla zdrowia zostały już wykazane

Typowe zaburzenia związane z wpływem infradźwięków zostały już potwierdzone przez szereg niemieckich państwowych instytutów badawczych. Badania zrealizowane przez Armię Niemiecką i Instytut Roberta Kocha potwierdziły, że u osób narażonych na oddziaływanie infradźwięków przez długi okres czasu mogą występować szkody na zdrowiu.

Konkluzja Töpperwiena:

„Nie chciałbym mieć żadnych takich turbin w promieniu 5 km od miejsca mojego zamieszkania. Chciałbym zachować swoje zdrowie.”

 

 

 

Opracowanie: redakcja

PRZYPISY

[1] Powyższy tekst jest zasadniczo (tj. z niewielkimi własnymi uzupełnieniami) tłumaczeniem dwóch artykułów Pierre’a L. Gosselina, który ukazały się na jego anglojęzycznym blogu NoTricksZone:

- „German Medical Doctors Warn Hazards Of Wind Turbine Infrasound Are Very Real, Worse Than First Thought!” z 4.03.2015 - http://notrickszone.com/2016/03/04/german-medical-doctors-warn-hazards-of-wind-turbine-infrasound-are-very-real-worse-than-first-thought/#sthash.jq9mCz3G.dpuf

oraz

- „German Expert: Wind Turbine Infrasound Travels 25 KM…Warns Of Health Hazards…Advises Minimum 5000 Meter Distance!” z 3.03.2016 http://notrickszone.com/2016/03/03/german-expert-wind-turbine-infrasound-travels-25-km-warns-of-health-hazards-advises-minimum-5000-meter-distance/#sthash.pbwMoeCd.dpbs