portal sladem wiatrakowNa całym świecie, gdziekolwiek stawiane są farmy wiatrowe pojawiają się te same problemy - gwałtowne protesty mieszkańców, gorączkowy entuzjazm lokalnych władz do inwestycji OZE, brak odpowiednich przepisów do oceny wpływu hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe i na koniec kłopoty ze zdrowiem okolicznych sąsiadów. Ot, energetyka wiatrowa w pigułce. Dopiero po długim czasie od postawienia farm wiatrowych, do władz dociera sprzeciw mieszkańców wobec radykalnego pogorszenia warunków bytowania obok farm wiatrowych i dopiero wtedy, pod naciskiem lokalnych społeczności, podejmowane są próby regulacji prawnych problemów generowanych przez energetykę wiatrową. Dzisiaj krótka notatka ze stanu Wiktoria, z południowej Australii, bo na antypodach też mają z problemy z wiatrakami.

Południowe stany Australii już od wielu lat zdecydowanie popierają rozbudowę OZE, głównie w postaci farm wiatrowych. Druga strona medalu polega na tym, że właśnie  ten region równie długo jest miejscem gwałtownych protestów lokalnych społeczności, dla których gigantyczne wiatraki — budowane w najbliższym sąsiedztwie domostw — są przyczyną potężnej traumy, przede wszystkim z powodu hałasu pochodzącego z elektrowni wiatrowych.

Serwis ABC News — zaliczający się do tzw. głównego nurtu mediów zdecydowanie popierających farmy wiatrowe — informuje o decyzji rządu stanu Wiktoria, by zaostrzyć wymogi dotyczące badania emisji hałasu dla wszystkich nowopowstających farm wiatrowych. [1]

Bezpośrednią przyczyną tej zmiany jest wynik niezależnego audytu nowo zbudowanej farmy wiatrowej Lal Lal Wind Farm, który wykazał, że jedna trzecia spośród 60 elektrowni wiatrowych emituje do otoczenia hałas powyżej poziomu zatwierdzonego w pozwoleniu na jej budowę.

Według rządu stanu Wiktoria, nowe reguły w zakresie kontroli hałasu mają „dać pewność” lokalnym społecznościom. Poziom emisji hałasu w przypadku wszystkich nowych inwestycji wiatrakowych będzie teraz kontrolowany przez niezależnego audytora, zatwierdzonego przez Agencję Ochrony Środowiska.

Emisje hałasu będą badane dwukrotnie — przed budową i po wzniesieniu elektrowni. Przed udzieleniem zezwolenia budowlanego dla farmy wiatrowej muszą być wykonane badania przewidywalnego hałasu. Wynik audytu zostanie opublikowany na witrynie stanowej Agencji Ochrony Środowiska.

Jak wskazuje ABC News, decyzja władz stanu Wiktoria wiąże się z faktem, że oprócz  20 farm, które już pracują, w tym stanie buduje się kolejne 11 a dalsze 12 farm znajduje się w fazie projektowania.  

Tłumaczenie i opracowanie

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypis:

[1] Sinéad Mangan and Bridget Fitzgerald (05.10.2018), „New Rules Governing Wind Farm Noise Introduced in Victoria,” ABC News, last modified October 5, 2018, accessed October 9, 2018, http://www.abc.net.au/news/2018-10-05/wind-farm-noise-rules-to-be-reviewed-by-victorian-government/10334752