Spiegel TV, kanał multimedialny należący do opiniotwórczego liberalno-lewicowego niemieckiego tygodnika Spiegel, przedstawił bardzo uczciwy reportaż o infradźwiękach emitowanych przez turbiny wiatrowe, oraz sposobach pomiaru tych dźwięków i powodowanych przez nie zaburzeniach u ludzi i zwierząt hodowlanych. Dziennikarze Spiegla odwiedzili osoby doświadczające takich zaburzeń w Szlezwiku Holsztynie i w Badenii-Wirtembergii. Rozmawiali z lekarzem zajmującym się ofiarami infradźwięków i z niezależnymi ekspertami akustycznymi. Pokazano małżeństwo żyjące we własnym domu w czymś w rodzaju akustycznego bunkra, pomieszczenia hodowlane i mieszkalne porzucone przez ludzi i zwierzęta ze względu na kumulację infradźwięków, oraz ucieczkę pięcioosobowej rodziny farmera niemieckiego z ich własnego domu przed torturami akustycznymi.

Jeszcze rok temu redakcja Spiegla zdawała się częściowo wierzyć, że dolegliwości sąsiadów farm wiatrowych są skutkiem negatywnego nastawienia do ogromnych wiatraków, czyli efektu nocebo. Materiał przedstawiony 8 czerwca wskazuje, że już tak nie jest. Biorąc pod uwagę, że w obu krajach związkowych forsuje się obecnie dalszą ogromną rozbudowę farm wiatrowych jak najbliżej siedlisk ludzi, ujawnienie prawdy o oddziaływaniu wiatraków wymagało sporej dziennikarskiej odwagi.

Przy tych wszystkich zachwytach, wskazać trzeba z przykrością, że dziennikarzom Spiegla wciąż jeszcze zdarza się mówić o „czystej” energii z wiatru…

Reportaż (w języku niemieckim) dostępny jest tutaj:http://spon.de/vgN9K